Wielka rywalka Świątek czaruje w WTA Finals. Trzecie zwycięstwo
W ramach grupy A (Martiny Navratilovej) rozstawiona z szóstym numerem para Su-Wei Hsieh i Jelena Ostapenko nie miała sobie równych i już po dwóch spotkaniach zapewniła sobie awans do fazy pucharowej. W środę Tajwanka oraz Łotyszka, która jest bardzo niewygodną przeciwniczką dla Igi Świątek, odniosły trzecie zwycięstwo.
Hsieh i Ostapenko nie marnowały czasu na korcie. Pokonały oznaczony ósmym numerem duet Asia Muhammad i Demi Schuurs 6:3, 6:1. To spotkanie trwało zaledwie 67 minut. Dla Amerykanki i Holenderki była to trzecia porażka w Turnieju Mistrzyń w Rijadzie.
ZOBACZ WIDEO: Szymon Kołecki zrównał z ziemią freak fighty. "Nie chciałbym przynieść wstydu"
Emocje były w zasadzie tylko w pierwszym secie. Gdy Muhammad i Schuurs postarały się o przełamanie na 3:2, do akcji wkroczyły rywalki. Hsieh i Ostapenko pokazały swoje deblowe zgranie, zdobywając aż sześć gemów z rzędu. W takich okolicznościach przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Na rywalki w półfinale Hsieh i Ostapenko będą musiały poczekać do czwartku. Wyłoni je spotkanie z udziałem par Gabriela Dabrowski i Erin Routliffe oraz Timea Babos i Luisa Stefani. To właśnie jego zwyciężczynie trafią na Tajwankę i Łotyszkę.

Comments
Post a Comment